tag:blogger.com,1999:blog-89442350164402793182009-02-21T06:12:55.221+01:00Małe Akwarium35 litrów Molinezji... i cztery OtoskiWoonoreply@blogger.comBlogger27125tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-54311677453876901502008-11-14T12:40:00.002+01:002008-11-14T12:41:08.818+01:00testtestreaktywacja... może...Woonoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-85582176413103467802008-05-04T13:55:00.002+02:002008-05-04T13:57:09.223+02:00no i zapuściło się od nowa... nic po podmianach wody...chyba muszę zakupić kilka nowych roślin, żeby zabrakło pożywki dla glonów...no i pozbyć się 3/4 rybek...Woonoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-85197746605936623562008-04-06T20:11:00.001+02:002008-04-06T20:13:29.045+02:00światełko...Jakiś czas temu kocur zepsuł oświetlenie. Utopił. O dziwo rybki przeżyły.Wczoraj zakupiłem listwę oświetleniową, zrobiłem restart... znowu pociągnie parę miesięcy...Tylko trzeba się pozbyć nadmiaru rybek bo się mnożą (i zjadają) na potęgę...Woonoreply@blogger.com1tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-91430626043229058612007-11-29T21:15:00.000+01:002007-11-29T21:17:34.690+01:00dośw 1. wniosek #1po 5 dniach woda pojawia się pierwszy osad, kamienie nie błyszczą.przewaga żółtego.jutro wymienię z 10 litrów wody - zobaczymy co to da.przydałby się nowy filtr... kaskada FZN2... MIKOŁAJUUUUUU...Woonoreply@blogger.com3tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-29212176319612396002007-11-25T21:50:00.000+01:002007-11-25T21:56:03.772+01:00Aquarium - reaktywacjaI stał się restart.Wielki, żółty syf zamienił się w mieniącą się toń. Ile tego syfu się zbiera pod żwirkiem. Znakomita większość glonów też się pożegnała z glonarium...prawdopodobnie oznacza to, że wracam tez tutaj... pożyjemy - zobaczymy.Woonoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-11958401570846401782007-10-13T22:59:00.000+02:002007-10-13T23:02:00.104+02:001. ryby żyją...2. otoski -1 (nie wiem czemu)3. koty - constans...zdjęcia... będą...nie mam głowy...Woonoreply@blogger.com3tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-87991023274676411382007-10-02T22:37:00.000+02:002007-10-02T22:46:08.909+02:00Zobaczyłem dziś jak przychodzą na świat małe molinezje... szybko...Zobaczyłem też jak odchodzą... też szybkoJedna rodziła, druga zjadała...Nosz kurwa mać - jakby to powiedział kierowca "Bonanzy"Nastąpiło natychmiastowe zorganizowanie pojemnika z wodą, ewakuacja ciężarnej do pobliskiej placówki polowej. Ordynator położnictwa poniósł wszelkie koszty akcji (nie poszedł na siatkówkę :)W naprędce Woonoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-85198548788089684392007-10-02T00:24:00.000+02:002007-10-02T00:59:32.791+02:00OtocinclusOtoski żyją i mają się dobrze. Polerują szybki aż błyszczy, jeszcze żeby chciały się zabrać za liście :) Aczkolwiek widziałem już jak przysiadają na nich - tylko przysiadają leniuchy :) Niesamowicie wyglądają gdy trzymają się płetwami łodyżki tak jakby to były ręce.Na razie są tylko 4 a i tak planowałem 2. Bałem się że jeden czy dwa padnie. Przetrwa najsilniejszy - prawo natury. Na szczęście Woonoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-86844630253479908772007-09-30T22:36:00.000+02:002007-10-02T00:46:30.895+02:00Restart #1Akwarium przeszło restart wymuszony zmianą podstawki pod akwa. Z biurka na komodę :) Przy okazji w końcu stanęło na gąbce.Z nowości są 4 otoski. Zniknęła też trawa - zgniła sobie... świnia.poniżej, paskudnej jakości, film z komórki, a co...Woonoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-76578703501115286612007-09-28T21:23:00.000+02:002007-09-28T21:26:26.595+02:00Woonoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-13063893200307610032007-09-27T21:36:00.000+02:002007-09-27T21:41:01.256+02:00Ostatnio czytałem o korzeniach wyrastających na całej długości rośliny. Ludzie, myślałem, jakież wy genetyczne eksperymenty musicie uskuteczniać żeby zmusić roślinkę do takiego zachowania......a tym czasem, w zaciszu akwa, Hygrofilia spokojnie wypuściła korzenie na całej długości łodygi...:)jednym z przypuszczeń jest to, że roślina nie mogąc znaleźć potrzebnych składników w podłożu zaczyna ich Woonoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-21597933961562601502007-09-21T00:50:00.000+02:002007-09-24T21:57:32.548+02:00Atak Klonów... wróć, Glonów.nazbierało się z ostatnich dni... ale po kolei...Światło działa... aż za dobrze. Chyba przesadziłem z tym świeceniem od rana do wieczora. Rośliny dostały kopa, fotosynteza ruszyła, mnóstwo nowych liści itp. Tyle że w dwa dni wyżarły (roślinki) wszystko co było w wodzie do przerobienia. Pozostały rybie kupy. A że rybek trochę dużo to i produktów przemiany też nie mało (nie ukrywajmy - srają na Woonoreply@blogger.com2tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-89225300462380860342007-09-16T23:15:00.000+02:002007-09-17T12:28:44.388+02:00Powstało rusztowanie do lewitacji świetlówki nad akwa ;)Ryby zareagowały z ożywieniem, dobrze by było gdyby rośliny zrobiły to samo. Jedyny problem to że żwawsze ryby wywołują u kota zew natury do polowania...Pełna pokrywa w planie, pierwszy priorytet odśnieżania.Woonoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-17662744208529035452007-09-16T18:41:00.000+02:002007-09-16T23:22:29.545+02:00Jakimś wielkim znawcą elektroniki i elektryki to ja nie jestem, ale udało mi się połączyć wszystko w całość i świetlówka robi to co do niej należy - świeci.Nie udało mi się natomiast zakupić materiału na pokrywę. Może nie dlatego, że go nie było w Castoramie a dlatego że go nie znalazłem :)Chwilowo próbuję wyrzeźbić zastępczy, tymczasowy stojak na świetlówkę który jak znam siebie posłuży parę Woonoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-61434595447344380852007-09-14T23:21:00.000+02:002007-09-14T23:45:50.270+02:00Tragedia w trzech AktachAKT I - Złożenie Ofiary...po powrocie z pracy znalazłem trupka... Moli padła, przyczyną była woda - a konkretnie jej brak. Podejrzewam podstępnego kocura-mordercę, który to przyczynił się swoimi pazurkami do zmiany otoczenia małej Moli z wilgotnego na raczej suche i zimne. Tak więc płyń po morzach i oceanach i sław dobre imię polskiego... whateva, najpierw musi pokonać kanalizację, co w stanie Woonoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-86154197094041088802007-09-12T00:09:00.000+02:002007-09-12T00:10:58.253+02:00Rybki żyją... jeszcze :) Mają się nawet dobrze. Przesyłka dotarła tylko trzeba odstać swoje na poczcie.W wolnych chwilach bawię się w prażenie korzenia w mikrofalówce... Glonów brak tylko trochę capi :)Woonoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-39289196445059112772007-09-05T23:05:00.000+02:002007-09-05T23:06:20.833+02:00Nic się nie dzieje... Czekam na światło......oby tylko rośliny wytrzymały do weekendu...Woonoreply@blogger.com1tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-91668040812759901372007-09-03T23:20:00.000+02:002007-09-04T08:03:27.905+02:00Niewiele z tego rozumiem ale zamówiłem małą kompaktową świetlówkę niezintegrowaną, ze statecznikiem, oprawką, uchwytem i kablem z wtyczką i włącznikiem... I się właśnie w tej sekundzie zorientowałem, że zapomniałem o kablu do łączenia tego wszystkiego... Psiech... Trudno, kupi się w sklepie nie dla idiotów... Rzut beretem...No, a że trzeba to będzie wszystko do czegoś przymocować, bo wątpię żeby Woonoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-18716421271495419732007-09-02T14:32:00.000+02:002007-09-03T00:53:33.661+02:00Nie jestem jeszcze gotowy rozstać się z narybkiem :) Ale dokupiłem dwie roślinki: Hygrophilia Polysperma (hehe) i Lilaeopsis Brazilensis (trawaaaa :) Teoretycznie wymagają lepszego oświetlenia niż mam ale sprzedawca zapewniał, że jak odchorują zmianę środowiska to już będą rosły normalnie...A i wygotowałem korzonek, ale chyba trzeba powtórzyć bo nie wyszorowałem wszystkich zielonych miejsc...Woonoreply@blogger.com1tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-15310125652589384472007-09-01T22:32:00.000+02:002007-09-01T22:42:24.980+02:00Mój Korzeń jest Zielony! ;-)Coś zielonego zaczyna się gromadzić na korzeniu... Jako laik na podstawie googla stawiam na sinicę. Ale cholera wie... Przyczyna - pewnie azotany (przerybione i przekarmione akwarium). Nie mam na razie czym tego sprawdzić - za to mogę przegotować korzonek. Ciekawe czy jakiś glonojad by się tym zainteresował? Może jutro podrzucę do sklepu trochę molinezji i wymienię na smakosza glonów :)Woonoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-34721197440961266772007-08-31T16:04:00.000+02:002008-11-13T08:54:08.626+01:00Nowe akwa się pojawiło. Jest potwornie zapuszczone ale z tym już walczę. Potrzebuje też uzupełnienia silikonu w niektórych punktach. Ale co pozytywne - ma 100 litrów a nie 80 jak przypuszczałem (78,5x33,7x37,5).Bardzo solidne i bardzo ciężkie :) Aktualnie trwa szorowanie, rozpuszczanie kamienia, wydrapywanie zgnilizny spod starego silikonu (oczywiście brudy wychodzą razem z silikonem). Widać Woonoreply@blogger.com1tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-30749683118392089972007-08-30T09:54:00.000+02:002007-08-30T11:50:42.761+02:00Małe przemeblowanie w akwa, trochę kamyczków przestawione, korzonek uniesiony żeby maluchy miały się gdzie chować... A przy okazji wymłóciłem z dna pokarm i inne syfy z ostatniego tygodnia. Mało tego nie było :) Uświadomiłem sobie nową potrzebę - odmulacz. Chyba z braku środków zrobię go sobie sam :)A i skądś się wzięły 2-3 malutkie ryby. Jakoś nie zauważyłem składania ikry...Woonoreply@blogger.com1tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-23047767810470763022007-08-28T19:44:00.000+02:002007-08-28T19:47:04.293+02:00O dziwo, zmniejszenie temperatury o dwa stopnie niczemu nie zaszkodziło, a nawet (choć nie wiem na ile to ma związek z temperaturą) woda zrobiła się bardzo przezroczysta... Gdybym miał porządne światło to pewnie by super wyglądało... ale to jeszcze przyszłość......tak wiem... miałem kupić termometr :) jeszcze parę innych rzeczy też chciałem zrobić... ;-)Woonoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-27818772422554560122007-08-28T09:16:00.000+02:002007-08-28T09:22:47.409+02:00Wsadzam powoli palce... czuję wilgoć... delikatnie otacza moją dłoń... CHOLERA, ta woda jest ciepła jak zupa. Koniecznie muszę kupić termometr. Niby grzałka z termostatem, ustawiona na 26°. Ale kto zagwarantuje, że się nie zepsuła? Obniżyłem na razie na 24°, zwiększyłem przepływ wody przez filtr i wracając z pracy trzeba kupić mały termometr......a przydały by się też testy do wody... ale to Woonoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8944235016440279318.post-19682484311477766432007-08-27T18:57:00.000+02:002007-08-27T19:05:56.339+02:00Dlaczego potrzebuję mieć pokrywę na akwarium? Powody mogą być różne ale dziś poznałem jeden dość ważny......żeby Domi nie uczyła rybek pływania w innych zbiornikach typu filiżanka, słoiczek itp :) Aczkolwiek wielki plus dla niej, że nabrała do tego celu wody z akwarium i wsypała rybkom pokarm. Plastikowy co prawda, ale za to jaki... Cannabis sativa z urodzinowego naszyjnika Bob'a Marley'a :) :)Woonoreply@blogger.com0