tag:blogger.com,1999:blog-83213462009-06-22T13:06:35.448+02:00Napój BogówCzyli rzecz o piwie, jego składzie, roli w historii i religii oraz całym szeregu innych spraw...BlogdirsAdminnoreply@blogger.comBlogger31125tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1124153647155612672005-08-16T02:53:00.000+02:002005-08-16T02:54:12.326+02:00Piwko w pracy to musMaj 2005<br /><br />200 robotników z browaru Harboe w Kopenhadze podjęło akcję strajkową, kiedy dyrekcja podjęła decyzję o wycofaniu piwa z menu zakładowej stołówki oraz wprowadziła zakaz spożywania alkoholu na terenie browaru. <br /><br />Pracownicy ciągle będą mieli prawo do sześciu butelek piwa Harboe-Pilsner dziennie, jednak muszą je spożywać poza godzinami pracy. Oburzeni robotnicy twierdzą, że zakaz jest atakiem na ich wolność osobistą i w ramach protestu przerwali pracę.<div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-112415364715561267?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1124153511007977362005-08-16T02:47:00.000+02:002005-08-16T02:51:51.006+02:00Piwne GraffitiChoćby piwo było z gówna, nic mu w smaku nie dorówna.<br /><br />Czas to pieniądz, pieniądz to piwo, wiec wypijmy to piwo, bo szkoda czasu.<br /><br />Bądź sobą, wybierz piwo!<br /><br />Piwo to życia paliwo.<br /><br />Piwo z rana jak śmietana.<br /><br />Piwo jest bogiem, a sex nałogiem.<div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-112415351100797736?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com2tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1113392715220005792005-04-13T13:45:00.000+02:002005-04-13T13:45:15.220+02:00Definicje piwnePIWO<br />napój niskoalkoholowy (1,8-5,5% alkoholu) otrzymywany w browarze przez fermentację słodu jęczmiennego z dodatkiem wyciągu chmielowego (brzeczka piwna) i drożdży; rozróżnia się piwo jasne i ciemne, a zależnie od zawartości alkoholu i składników rozpuszczalnych (tzw. ekstraktu) - piwo lekkie, pełne i mocne.<br />BROWAR<br />zakład przemysłowy produkujący różne rodzaje piwa; główne działy produkcyjne: <br />1) warzelnia (otrzymywanie wodnego wyciągu ze słodu, tzw. brzeczki piwnej, którą gotuje się z chmielem); <br />2) fermentownia (fermentacja brzeczki pod wpływem drożdży piwowarskich); <br />3) leżakownia (dofermentowanie młodego piwa w zamkniętych hydraulicznie zbiornikach); <br />4) dział filtracji piwa i napełniania beczek oraz butelek.<br />CHMIEL ZWYCZAJNY<br />Humulus lupulus, dwupienna pnąca się bylina z rodziny konopiowatych (Cannabaceae); uprawiany w tzw. chmielnikach dla kwiatostanów żeńskich, tzw. szyszek (3-17% lupuliny), używanych w piwowarstwie, także w lecznictwie.<div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-111339271522000579?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1112856601745455302005-04-07T08:48:00.000+02:002005-04-07T08:50:46.936+02:00Sataniści o piwie"Dziesięć Powodów Dla Których Piwo Jest Lepsze Niż Jezus <br /><br />1.Nikt Cię nie zabije za nie picie piwa.<br />2. Piwo nie mówi Ci jak uprawiać sex.<br />3.Piwo nigdy nie spowodowało wojny.<br />4.Nie wmusza się piwa tym którzy nie potrafią myśleć.<br />5. Mając piwo, nie pukas do drzwi innych ludzi próbując je oddać.<br />6.Nikt nigdy nie był pochowany żywcem, powieszony czy torturowany aż do śmierci pod symbolem piwa.<br />7.Nie musisz czekać 2000+ lat na drugie piwo.<br />8. Są prawa, które mówią że nalepki na butelce do piwa nie mogą Cię okłamać.<br />9.Możesz dowieść że masz piwo.<br />10. Kiedy się uzależnisz od piwa, są grupy ludzi którzy Ci pomogą to powstrzymać. "<br /><br />Znalazłem to na stronie jakiegoś młodocianego satanisty. I poczułem się totalnie zaskoczony. Satanizm zawsze kojarzył mi się z nagimi, rudowłosymi dziewicami, czaszkami, czernią i szkarłatem, krwią, zatęchłymi piwnicami itp. A piwo jest przecież napojem radosnymi pogodnym...<div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-111285660174545530?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com1tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1111648913527730412005-03-24T08:21:00.000+01:002005-03-24T08:21:53.530+01:00O beczkachOprócz butelek, do przechowywania piwa przeznaczone są także specjalne, metalowe beczki. Są to nieużywane obecnie beczki starego typu, wyposażone w 2 - 3 otwory, które umożliwiają podłączenie pompki i kranika. Piwo można również rozlewać do współczesnych KEGów - używanych przez browary lub specjalnie przeznaczonych dla piwowarów domowych. Drewniane beczki raczej nie nadają się do przechowywania piwa - chociaż wyjątkiem mogą być piwa w belgijskim stylu lambic, które fermentuje i dojrzewa się w beczkach po winie.<br /><br />Ponieważ piwo rozlewane do beczek leżakuje w nich nie mniej niż kilka tygodni, szczególną uwagę należy zwrócić na czystość. Po opróżnieniu beczkę należy dobrze wymyć (jeżeli otwory są małe - przynajmniej wypłukać), a przed zalaniem młodym piwem - zdezynfekować środkiem chemicznym. Największym siedliskiem bakterii są korki i uszczelki. Należy pamiętać, że beczka z leżakującym piwem powinna być jak najbardziej szczelna. Dlatego nie zaleca się zamykania beczki kranikami, które mogą powodować wyciek i zagrożenie infekcji piwa. Najlepiej szczelnie zakorkować beczkę, a kranik (szpunt) wbić bezpośrednio przed spożyciem. Do kega najlepiej używać specjalnych nalewaków-pompek, wyposażonych w odpowiednie złącze (fitting).<br /><br />W browarnictwie amatorskim beczki nie są zbytnio popularne ze względu na ich ograniczoną dostępność i - co za tym idzie - ceny.<br /><a href="http://www.browar.biz/"><strong><em><span style="font-size:78%;color:#c0c0c0;">http://www.browar.biz</span></em></strong></a><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-111164891352773041?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1111045829848912112005-03-17T08:49:00.000+01:002005-03-17T08:50:29.856+01:00Słownik wielbiciela piwaCo znaczą napisy na puszkach i butelkach piw zagranicznych?<br /><br />ale - piwo brytyjskie produkowane przy pomocy drożdży fermentacji górnej<br /><br />all barley - produkowane najczęściej ze słodu jęczmiennego, bez dodatku innych zbóż lub cukrów<br /><br />all malt - produkowane tylko ze słodów zbożowych<br /><br />altbier - niemieckie określenie piwa górnej fermentacji<br /><br />bitter - angielski termin oznaczający mocno chmielone piwo typu "ale", najczęściej beczkowe<br /><br />bock - niemiecka nazwa mocnego piwa (po polsku: "koźlak"); jeśli na etykiecie nie jest zaznaczone inaczej, jest to jęczmienne piwo fermentacji dolnej<br /><br />cask-conditioned - piwo beczkowe, które nie jest filtrowane ani pasteryzowane i podlega wtórnej fermentacji i klarowaniu w piwnicy pubu; procesy te nie mogą zachodzić, gdy piwo zostało schłodzone<br /><br />cream ale - amerykańskie określenie sugerujące bardzo jasne, łagodne piwo typu "ale", które mogło zostać zmieszane z piwem "lager"<br /><br />doppelbock - czyli "koźlak dubeltowy", czyli podwójny "bock", czyli niemieckie bardzo mocne piwo odmiany fermentacji dolnej<br /><br />draft beer in a can - piwo w puszce z dodatkiem azotu, który wzmaga pienistość trunku<br /><br />dry beer - po wielkim sukcesie marketingowym w Japonii nazwa ta przyjęła się w Stanach Zjednoczonych; amerykańskie "dry beer" ma przeciętną zawartość alkoholu i kalorii, ale znane jest z tego, że nie pozostawia żadnego posmaku<br /><br />eisbock - ekstramocne piwo typu "bock", którego moc wzrosła dzięki procesowi mrożenia - ponieważ woda zamarza szybciej niż alkohol, usunięcie lodu powoduje wzrost zawartości alkoholu<br /><br />faro - brukselska odmiana piwa dosładzanego syropem<br /><br />festbier - piwa niemieckie produkowane z myślą o świętach ludowych; odmiany te różnią się między sobą, ale ich moc przekracza przeciętną (5,5-6 proc.)<br /><br />hell - po niemiecku "jasny", określa popularne piwa o złocistym kolorze<br /><br />ice-beer - piwa nieróżniące się niczym od tradycyjnych poza tym, że na pewnym etapie fermentacji lub leżakowania zostały zamrożone, a później przywrócone do stanu ciekłego<br /><br />kallerbier - niemieckie określenie wskazujące na niefiltrowany "lager", przeważnie z dużą zawartością chmielu i słabo nasycony dwutlenkiem węgla<br /><br />kriek - belgijskie piwo czereśniowe typu lambic<br /><br />kruidenbier - holenderskie określenie piwa z przyprawami<br /><br />lager - każde piwo dolnej fermentacji; na wyspach brytyjskich piwa tego typu są zwykle złociste, na kontynencie bywają również ciemne; w krajach niemieckojęzycznych oraz Belgii i Holandii termin ten może oznaczać zwykłe piwo najczęściej podawane w danej piwiarni<br /><br />light ale - angielski termin opisujący butelkowy odpowiednik typowego piwa "bitter"; w Szkocji określenie "light" wskazuje na piwo beczkowe o najniższej zawartości ekstraktu (zwykle ciemne)<br /><br />light beer - amerykańska nazwa niskokalorycznego piwa, lekkiego w smaku, przypominającego pilsnera. Niskokaloryczne i niskoprocentowe. W niektórych krajach nazwa "light" oznacza niższą niż przeciętna zawartość alkoholu<br /><br />maibock - piwo typu "bock" bardzo wysokiej jakości, przeważnie jasne; spożywane w Anglii pod koniec kwietnia lub na początku maja na cześć wiosny<br /><br />malt liquor - piwo o małej zawartości słodu i chmielu; z pewnością nie ma mocy alkoholu destylowanego, lecz jest zazwyczaj najmocniejszym piwem wytwarzanym przez amerykańskich browarników<br /><br />mild - angielskie określenie wskazujące lekko tylko chmielone piwo typu "ale"<br /><br />oscura - po hiszpańsku "ciemne"<br /><br />pale ale - piwo koloru jasnego brązu lub miedzi w przeciwieństwie do ciemnobrązowego "ale"<br /><br />pilsener, pilsner, pils - ogólnie określa się tak wszelkie złociste wytrawne odmiany piw fermentacji dolnej o przeciętnej mocy; klasyczne piwo tego typu charakteryzuje się kwiatowym aromatem i wytrawnym posmakiem<br /><br />porter - ciemne i gorzkie piwo angielskie. Po raz pierwszy otrzymano je w Londynie na początku XVIII w. Nazwa pochodzi od porters - tragarze, wśród których piwo to zdobyło początkowo największą popularność<br /><br />saison - sezonowe letnie piwo warzone w Belgii. Bardzo odświeżające, lekko kwaśne piwo górnej fermentacji. Czasami z dodatkiem kwiatów chmielu przed dojrzewaniem i często dojrzewające w butelkach<br /><br />stout - piwo o ciemnej barwie i słodkawym smaku<br /><br />weissebier - jasne piwo pszeniczne<br /><a href="http://www.e-drinks.com.pl/piwo/piwo9.htm"><strong><em><span style="font-size:78%;color:#c0c0c0;">http://www.e-drinks.com.pl/piwo/piwo9.htm</span></em></strong></a><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-111104582984891211?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1109677664845351102005-03-01T12:47:00.000+01:002005-03-01T12:47:44.846+01:00Piwne rekordy guinessaDziwne i ciekawe <br /><br />Dwóch kawalarzy ze stanów Zjednoczonych przyczepiło do wozu pary nowożeńców łańcuch z puszek po piwie o długości 500 metrów. Jak dotąd jest to najdłuższy "bagaż" jaki ciągnęła za sobą młoda para.. <br /><br />Grupa piwoszy z Norymbergii postanowiła udowodnić że z jednego kufla może pić 100 osób. Aby było to możliwe skonstruowano specjalny system rurek o różnej długości, tak aby pijący nie przeszkadzali sobie. <br /><br />Aby znaleźć się w księdze rekordów ludzie wpadają na różne pomysły. na jeden z dziwniejszych wpadł pewien belg. Postanowił on bowiem umieścić swój palec wskazujący w butelce i trzymać go tak przez 2 miesiące. Wytrzymał niestety tylko 2 tygodnie, ale i tak jak dotąd jest rekordzistą... <br /><br />Wielbiciele piwa w różny sposób wyrażają swoje uczucia. Jeden z Francuzów napisał 100 tysięcy razy słowo piwo, a zajęło mu to półtora roku. Ciekawe co zrobi gdy zakocha się naprawdę.. <br /><br />Jedna z czeskich piwiarni w niezwykły sposób postanowiła ułatwić życie swoim klientom. Właściciele zainwestowali w specjalną rynienkę z bieżącą wodą, którą umieścili tuż pod kontuarem baru. A to wszystko po to, aby goście nie odrywali się od swojego ulubionego napoju i nie tracili czasu na wędrówki na stronę <br /><br />Najdłuższa lada barowa ma długość 123,7 metra. Znajduje się w Beer Barrel Saloon w Put-im-Bay w South Bass w Ohio. Bar otwarty w 1989 roku wyposażony jest w 56 kranów z piwem <br /><br />Trębacze, jak wiadomo, ćwiczą mięśnie policzków i robią to na różne sposoby.. Jeden z nich postanowił rozciąganie połączyć z ustanowieniem rekordu. Przez 6 godzin trzymał on w ustach 0.33 litra piwa.<div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-110967766484535110?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1107503380819201682005-02-04T08:47:00.000+01:002005-02-04T08:49:40.820+01:00Browarnictwo na Mazurach - PasymPasym od początku swego istnienia miał być centrum gospodarczym regionu, co znalazło wyraz w przywilejach nadawanych mu przez Zakon Krzyżacki (m.in. warzenia piwa), które stanowić miały podstawy jego rozwoju. Ówcześni mieszkańcy utrzymywali się przede wszystkim z handlu, rolnictwa i rzemiosła - także piwowarstwa, przynoszącego im znaczne dochody. W przywileju lokacyjnym z 1384 roku, nadanym miastu przez wielkiego mistrza Konrada Zoellnera von Rothensteina, ustalono m.in., że w wydatkach na budownictwo miejskie i naprawy będzie uczestniczył sołtys (w 1/3) i miasto (w 2/3). Wyjątkiem(!) był browar miejski, w którego budowie i ewentualnych naprawach, w wysokości 1/3 nakładów partycypować miał Zakon. Świadczy to, jak poważnym źródłem dochodów - nie tylko dla Krzyżaków - były wówczas browary. Tak było i w Pasymiu, dla którego browar i słodownia, stanowiące główny trzon przemysłu miejskiego (wraz z gorzelnią, młynem i dochodami z targów) były niebagatelnym źródłem dochodów. Nawet, gdy browar nie pracował, to i tak miasto bogaciło się na piwie, gdyż lokalne zakłady piwowarskie produkowały je dla okolicznych wsi i karczmarzy. Budżet miasta zasilały też opłaty ze specjalnych podatków na utrzymanie miejskiego browaru i urzędu piwowara. Zakon brał oczywiście udział w dochodach z handlu i rzemiosła.
<br />Browar w Pasymiu znajdował się w centrum miasta, w sąsiedztwie domu towarowego będącego magazynem kupieckim. W Domu Kupieckim, powstałym przed lokacją miasta, miał swą siedzibę także ratusz, a w jego piwnicach mieściły się piwiarnia i sala przeznaczona na uroczystości i zabawy miejskie.
<br />Po sekularyzacji Prus w 1525 roku nastąpił korzystny okres w rozwoju miasta, wzrosła rola produkcji rzemieślniczej, ożywił się handel z Polską, z której sprowadzano m.in. niezbędny do produkcji piwa jęczmień. Rozwój piwowarstwa pociągał za sobą rozwój innych gałęzi rzemiosła, np. bednarstwa . Według spisu podatkowego z 1539 roku w Pasymiu było 33 rzemieślników, w tym 2 piwowarów zatrudnionych w browarze miejskim. Według rejestru z lat 1539/1540 jednym z nich był mieszczanin Tewes 4. Później, po wojnie trzynastoletniej i ponownym ożywieniu ekonomicznym, browar miejski zwiększył swą produkcję zaopatrując okolice w "znane piwo pasymskie" 5. Piwowarstwo i odbywające się targi przynosiły ówczesnemu Pasymiowi bardzo znaczne dochody - i właśnie na tle prawa do targów i warzenia piwa doszło do konfliktu z niedalekim Szczytnem.
<br /><a href="http://www.browar.biz/"><span style="font-size:78%;"><strong><em>http://www.browar.biz</em></strong></span></a>
<br /><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-110750338081920168?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1105949310050247462005-01-17T09:08:00.000+01:002005-01-17T09:08:30.050+01:00Skrócona historia piwaPiwo przed Chrystusem
<br />Już 6000 lat temu Sumerowie na swoich glinianych tabliczkach zapisali informacje dotyczące wytwarzania piwa. W starożytnym Egipcie żadna uroczystość (żałobna) nie mogła odbyć się bez tego napoju. W "Księdze snów" piwo oznaczało pomyślną wróżbę. Piwowarzy posiadali również wówczas swojego patrona-był nim Ozyrys. W czasach panowania Rzymian piwo określane było mianem 'wina z jęczmienia'.
<br />
<br />Piwo po Chrystusie
<br />Chrześcijanie winu przypisali rolę sakralną, a piwo było traktowane jako napój orzeźwiający. Wraz z rozprzestrzenianiem się zakonów, technika wytwarzania tego szlachetnego trunku była udoskonalana. W IX w. do opactwa St. Gallen w Szwajcarii należała słodownia i trzy browary. W każdym z nich minisi przygotowywali inny gatunek piwa:
<br />
<br />Tertia - dla pielgrzymów
<br />
<br />Cerevisia - do codziennego użytku
<br />
<br />Prima Melior - najlepsze piwo trzymane na specjalne okazje.
<br />
<br />To właśnie zakonnicy zaczęli dodawać chmiel (ok. 1000r.) oraz przenieśli fermentację do zimnej piwnicy (Bawaria, 1429r.). W średniowieczu produkcja piwa coraz bardziej nabierała cech przemysłu. Pierwsze browary typu rzemieślniczego powstały w XI w. w Londynie i Trondheim, wkrótce rozprzestrzeniły się na całą Europę. W owych czasach bardzo trudno było o przywilej warzenia piwa. Cechy narzucały obowiązek odbycia praktyki czeladniczej (nawet 3 lata). Wielkim amatorem piwa był sam król Bolesław Chrobry. W Polsce piwo można nazwać napojem narodowym. Powód tego jest dosyć prozaiczny - w naszym kraju nie dojrzewa winorośl. Gall Anonim w swoich kronikach pisał: "...Goście Piasta obficie zapijali jedzenie beczułką dobrze sfermentowanego piwa, którego ciągle ubywało". Zaś Jan Długosz opisując nasze obyczaje wspomina: "wino tu rzadko używane. Ma jednak naród polski napój warzony z pszenicy, chmielu i wody, po polsku piwem zwany. Ale nie ma nadeń lepszego dla pokrzepienia ciała . Jest nie tylko rozkoszą mieszkańców , lecz i cudzoziemców". W wieku XVI było na naszych ziemiach już 86 browarów. W Polsce pierwszy zapis określający prawa odnoszące się do produkcji i sprzedaży piwa pochodzi z 1272 roku. W okresach trudności surowcowych chmiel zastępowano ziołami a jęczmień owsem i żytem. W związku z tym w 1434 roku w Weissesee wydane zostały "Statuta thaberna", który stanowił min., że do produkcji piwa można używać tylko chmielu, jęczmienia i wody. W 1516 roku książęta bawarscy wprowadzili obowiązujące do dzisiaj tzw. "prawo czystości". W 1842 roku w czeskim browarze "Prazdnoj" w Pilźnie po raz pierwszy przeprowadzono tzw. "dolną fermentację" uzyskując złocisty, klarowny napój. W 1871 roku Carl von Linde wynalazł maszynę chłodniczą, co pozwoliło browarnikom uniezależnić się od klimatu. Dzęki odkryciu Ludwika Pasteura możnabyło przedłużyć przydatność do spożycia piwa. Rozwój kolejnictwa umożliwił wysyłanie piwa do dużych ośrodków przemysłowych. To pozwoliło na rozwój browarnictwa do dzisiejszych rozmiarów.
<br />
<br /><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-110594931005024746?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1103399153284709892004-12-18T20:45:00.000+01:002004-12-18T20:45:53.286+01:00Co daje regularne i umiarkowane picie piwaCo daje umiarkowane i regularne picie piwa:
<br />
<br />1. znacznie obniża ryzyko zawału serca.
<br />
<br />2. poprawia przepływ krwi przez naczynia wieńcowe
<br />
<br />3. obniża ciśnienie tętnicze
<br />
<br />4. wzmacnia ścianki naczyń, chroniąc je przed działaniem wolnych rodników.
<br />
<br />5. poprawia trawienie
<br />
<br />6. przeciwdziała tworzeniu się kamieni żółciowych i moczowych
<br />
<br />7. zapobiega cukrzycy
<br />
<br />8. usprawnia pracę wątroby
<br />
<br />9. poprawia wchłanianie witaminy B12, niezbędnej do budowy czerwonych ciałek krwi
<br />
<br />10. przyspiesza rozkładanie tłuszczu i białka
<br />
<br />11. ułatwia regeneracje organizmu
<br />
<br />12. znacznie powtrzymuje starcze podupadanie organizmu
<br />
<br />13. poprawia wentylację płuc i wchłanianie tlenu
<br />
<br />14. hamuje rozwój bakterii, a nawet powstrzymuje gruźlicę
<br />
<br />15. prowadzi do lepszego ukrwienia nerek i szybszego wydalania płynnych odpadów procesu przmiany materii
<br />
<br />16. pomaga w zachowaniu sprawności umysłowej mino podeszłego wieku
<br />
<br />17. pobudza przemianę materii
<br />
<br />18. stymuluje proces wydzielania enzymów trawiennych i żółci
<br />
<br />19. działa antydepresyjnie i koi nerwy
<br />
<br /><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-110339915328470989?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com5tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1102537080644545792004-12-08T21:17:00.000+01:002004-12-08T21:18:00.643+01:00Nie "Za" piwem1. Nadmiar piwa powoduje kaca.
<br />2. Piwo po imprezie nie odwiezie Cię do domu.
<br />3. Piwo nigdy się w Tobie nie zakocha.
<br />4. Piwo nie zrobi Ci rano kawy.
<br />5. Pijąc piwo nie spalasz kalorii.
<br />6. Piwo Cię nie przytuli.
<br />7. Po piwie zawsze iść musisz siku.
<br />8. Piwo nigdy Ci nie powie, że dobrze je wypiłeś.
<br />9. Z piwem nie pójdziesz do kina.
<br />10. Piwo nie zaproponuje Ci nigdy wspólnego spaceru.
<br />11. Piwo nie zrobi Ci tak dobrze.
<br />12. Kiedy jesteś przeziębiony, to piwo nie poda Ci herbaty z sokiem malinowym.
<br />13. Z piwem gorzej się prezentujesz.
<br />14. Piwo nigdy nie zrobi Ci obiadu.
<br />15. Piwu jest obojętne, kto je wypije.
<br />16. Piwo Cię nie przytuli.
<br />17. Piwo nie doprowadzi Cię do orgazmu.
<br />18. Piwo nie da Ci potomstwa.
<br />19. Piwo nigdy nie pocałuje Cię za uchem i nie przyprawi Cię o gęsią skórkę.
<br />20. Piwo Cię nie pożałuje, gdy go za dużo wypijesz.
<br /><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-110253708064454579?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1102536999428357632004-12-08T21:16:00.000+01:002004-12-08T21:16:39.426+01:00Za piwemRunda pierwsza (ZA PIWEM)
<br />
<br />
<br />Piwem możesz się rozkoszować każdego dnia.
<br />Piwa nie trzeba zapraszać na kolację.
<br />Piwo cierpliwie zaczeka w samochodzie, aż skończysz grać w piłkę.
<br />Piwo nigdy się nie spóźnia.
<br />Piwo nie jest zazdrosne, gdy weźmiesz inne piwo.
<br />Po piwie kac zawsze przechodzi.
<br />Naklejki z piwa zdejmuje się bez walki.
<br />W barze masz gwarancję dostania piwa.
<br />Piwo nie ma bólu głowy.
<br />Gdy już wypijesz piwo - masz jeszcze butelkę coś wartą.
<br />Piwo nie krzyczy gdy przynosisz do domu inne piwo.
<br />Piwo zawsze wchodzi gładko.
<br />Możesz wypić kilka piw w ciągu nocy i nie czuć się winnym.
<br />Piwem możesz podzielić się z kolegami.
<br />Zawsze wiesz, że jesteś pierwszym, który otwiera butelkę.
<br />Piwo jest zawsze wilgotne.
<br />Piwo nie żąda równości.
<br />Piwo możesz konsumować przy ludziach.
<br />Piwa nie obchodzi pora, o której wracasz.
<br />Za zmianę piwa nie trzeba płacić alimentów.
<br />Zimne piwo to dobre piwo.
<br />Piwa nie trzeba myć, żeby dobrze smakowało.
<br />Od piwa nie można się zarazić.
<br />Piwo zawsze Cię zadowoli.
<br />Piwo nie żartuje, że jest w ciąży.
<br />Piwo nie ma krewnych.
<br />Niezależnie od opakowania piwo zawsze dobrze wygląda.
<br />Piwo nie narzeka na chrapanie.
<br />Jedyną rzeczą, o której mówi Ci piwo to pora kiedy trzeba iść do toalety.
<br />Nie musisz wstydzić się piwa, z którym przyszedłeś na imprezę.
<br />Z imprezy możesz wyjść z innym piwem niż to, z którym przyszedłeś.
<br />Możesz zawsze mieszkać z piwem.
<br />Piwo nie ma włosów gdzie nie trzeba.
<br />Piwo nie żąda wypłaty.
<br />Piwo nie narzeka na sposób spędzenia wakacji.
<br />Piwo nie ma za złe, jeżeli zasypiasz zaraz po jego wypiciu.
<br />Piwo może jeździć w bagażniku.
<br />Piwo nie narzeka na plamy od potu.
<br />Możesz trzymać wszystkie piwa w jednym pokoju - nie będą się bić.
<br />
<br /><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-110253699942835763?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1101820989451341282004-11-30T14:20:00.000+01:002004-11-30T14:23:09.453+01:00Wyrabianie Piwa z kartofli z użyciem DiastazyDokonywa się tego w trojaki sposób, a mianowicie:
<br />Z surowych kartofli bezpośrednio;
<br />Z wyciągniętego z tychże krochmalu
<br />Bezpośrednio z mączki kartoflanej.
<br />
<br /><em>Wyrób Piwa z surowych kartofli.</em>
<br />Nie tylko w tym ale we wszystkich następnych sposobach wyrabiania piwa, przed
<br />użyciem kartofle należy wypłókać i obrać ze wszystkich obcych części, korzonków,
<br />kiełków i.t.p. gdyż to nadałoby piwu smak zły i nieprzyjemny. (...) Wypłókane kartofle należy utrzeć... im więcej się utrą, tem więcej mocy mieć
<br />będzie zrobione piwo. (...)Dobrze wypłókaną kartoflaną papkę przekłada się w naczynie drewniane z nakrywą i
<br />dnem podwójnem, między którem znajduje się czysta słoma; następnie dolewa się
<br />gorącej wody i mięsza się dopóki termometr Reaumura 53° nie pokaże a potem dodaje
<br />się dziesiąty procent wagi kartofli słodu suszonego na powietrzu (...)Po godzinie wszystek krochmal przez działanie zawierającej się w słodzie diastazy
<br />zcukrza się, ściąga się co płynne i do kotła przelewa (...) Jak tylko zaprawa w
<br />kotle wrzeć zaczyna, trzeba ją starannie oczyszczać z szumowin (...)Kiedy zaprawa stoi w naczyniu, gotować trzeba chmiel; bierze się do 1 funta
<br />chmielu około 8 garncy wody, i tak długo gotuje dopóki woda w połowie nie
<br />wyparuje.(...) Skoro zaprawa postoi w odbiorniku (...) ściąga się ją powoli i
<br />uważnie otworem naczynia i wlewa do kotła wraz z chmielem i brzeczką i tak razem
<br />najmniej przez godzinę gotuje. Następnie przelewa się piwo przez kilsztok. (...)Skoro piwo do 16° Reaum. na kilsztoku ostygnie, bierze się poprzednio zrobiony
<br />zaczyn drożdżowy, wlewa w naczynie w którem piwo ma robić, do czego otwarte kufy,
<br />lecz lepiej wielkie beczki służą, i napełnia się je potem piwem z kilsztoku. (...)I bez żadnego środka klarującego, piwo to samo po kilku dniach wyklaruje się, bo
<br />głównym tu warunkiem aby beczki stały spokojnie i nieruchomie. (...)Obrachowanie kosztów wyrobu beczki czyli 30 garcy zwyczajnego wiejskiego piwa z
<br />surowych tartych kartofli przy następujących cenach jęczmienia i kartofli:
<br />pół korca kartofli ..............................Złp. 1 gr. 15.
<br />2 Gar. czyli około 12 funt. słodu .. . Złp. " gr. 25.
<br />pół funta chmielu ............................. Złp. " gr. 10.
<br />razem ...... Złp. 2 gr. 20
<br />Dodać do tego trzeba zapłatę robotników, drzewo, i.t.p., które według miejscowych
<br />cen obliczone być muszą. (...)
<br /><a href="http://www.browar.biz"><strong><em><span style="font-size:85%;">www.browar.biz</span></em></strong></a>
<br /><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-110182098945134128?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com1tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1101820816175339712004-11-30T14:18:00.000+01:002004-11-30T14:20:16.176+01:00Piwo z pyrów<p>W XIX wieku do produkcji piwa próbowano wykorzystywać najrozmaitsze surowce.
<br />Jednym z nich były ziemniaki, bo właśnie XIX w. to okres ogromnego wzrostu
<br />produkcji ziemniaków. Okazało się bowiem, że wielka produktywność ziemniaków w
<br />porównaniu ze zbożem jest w stanie zaspokoić zapotrzebowanie mas chłopskich na
<br />podstawowe pożywienie. Na fali tego optymizmu próbowano także robić piwo. Dzisiaj
<br />wiemy, że w zasadzie się to nie udało, w poł. XIX w. sporo jednak spotyka się
<br />recept i przepisów na piwo ziemniaczane. Jeden pozwolę sobie przytoczyć."Piwo z kartofli wyrabia się dwojako: </p><p>A. przez zastosowanie słodu jęczmiennego a
<br />raczej zawartej w nim diastazy i </p><p>B. przez użycie kwasów. </p><p>Pierwszy jest nie tylko łatwiejszy ale i prostszy, gdy drugi i więcej pracy wymaga i przy niestosownem postąpieniu wydać może łatwo napój zdrowiu szkodliwy.</p><p><a href="http://www.browar.biz"><strong><em><span style="font-size:85%;">www.browar.biz</span></em></strong></a></p><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-110182081617533971?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1101245766798888662004-11-23T22:35:00.000+01:002004-11-23T22:36:06.796+01:00WarzenieWarzenie. Słód mielimy, jednak należy zadbać o to, iżby nie zrobić tego zbyt grubo - " pójdzie wiele dobrego w słodziny", ani zbyt drobno - "obsiędzie kłębem na dnie". W wypadku słodu zatęchłego, poleca proboszcz ciechanowiecki zmielić go razem z chmielem. Aby piwo miało złoty kolor, należy zmieszać słód całkowicie wysuszony z nie dosuszonym w proporcji 1:9.
<br />
<br />Zmielony słód wsypuje się do kadzi i ustawicznie mieszawszy, zalewa wrzątkiem lub gotuje w kotle. Następnie odcedza się brzeczkę. Dwie trzecie jej objętości warzy się z chmielem, a "gdy smak pokaże, że już dosyć, wleje się i reszta brzeczki, a nakrywszy kocioł podgotuje się nieco bez mieszania".
<br />
<br />Po odcedzeniu i ostudzeniu, przelewamy płyn do innej kadzi i dodajemy drożdży "do zarojenia". Fermentacja trwać ma kilka dni, poczym zbiera się z wierzchu drożdże, zaś młode piwo wędruje do beczek w celu wtórnej fermentacji. Do przechowywania piwa poleca Kluk także garnce i butelki, co ma zapewnić większą czystość napitku.
<br />
<br />Autor wspomina także o przyrządzaniu cienkuszu dla czeladzi - słodziny trzeba zalać wrzątkiem i powstały płyn zagotować z chmielem. Następnie poddaje się go fermentacji.
<br /><a href="http://www.browar.biz"><em><strong><span style="font-size:85%;">www.browar.biz</span></strong></em></a>
<br /><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-110124576679888866?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com1tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1101245709315301882004-11-23T22:34:00.000+01:002004-11-23T22:35:09.316+01:00Suszenie słoduNa koniec należy słód osuszyć. Odbywa się to w ozdowniach, gdzie piece muszą być tak skonstruowane, aby dym nie stykał się z ziarnem. Do palenie w nich najlepsze jest drewno klonowe, jaworowe, olchowe, w ostateczności bukowe i dębowe. Słód na lasach należy mieszać i zadbać przy tym, aby nie był zbyt ciemny - " kolor piwa będzie ciemnoczerwony i piwo niesmaczne". Będzie zaś jasne i smakowite ze słodu suszonego samym tylko ciepłym powietrzem i wiatrem, a nie ciepłem ognia.
<br /><a href="http://www.browar.biz"><em><strong><span style="font-size:85%;">www.browar.biz</span></strong></em></a>
<br /><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-110124570931530188?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1099591051332024622004-11-04T18:56:00.000+01:002004-11-04T18:57:31.333+01:00Roszczenie czyli kiełkowanieNastępnie zboże poddaje się "roszczeniu", czyli kiełkowaniu. Odbywać się to powinno w specjalnie do tego przygotowanym miejscu, położonym poniżej poziomu gruntu, lekko spadzistym. Ziarno rozsypywać należy warstwą na pół łokcia w czas ciepły, zimą na trzy czwarte i 3 do 4 razy na dzień przemieszać. Gdy woda wsiąknie, zgarnia się zboże do "zaroszczenia". Gdy ziarna się zagrzeją, trzeba je kilkukrotnie mieszać i rozścielać coraz cieńszą warstwą. Po czym wynosi się je na przewiewne miejsce i przez 12 dni utrzymuje " aż tak skruszeje, iż ziarnkiem jak kredą pisać będzie można".
<br /><a href="http://www.browar.biz"><strong><em><span style="font-size:85%;">www.browar.biz</span></em></strong></a>
<br /><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-109959105133202462?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1099590988647279262004-11-04T18:55:00.000+01:002004-11-04T18:56:28.646+01:00SłodowanieNależy w wielką kadź wsypać zboże i zalać wodą " na mierną piędź ". Trzeba zadbać, aby woda zimą nie zamarzała. Jęczmień powinno się moczyć dwie doby, potem ewentualnie dodawać pszenicę, czy inne zboże ozime. Jeśli końce ziaren nie kolą dłoni, ziarna są miękkie, a plewka odstaje - znać to, że jest dostatecznie namoczone.
<br /><a href="http://www.browar.biz"><strong><em><span style="font-size:85%;">www.browar.biz</span></em></strong></a>
<br /><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-109959098864727926?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1099590888999627282004-11-04T18:53:00.000+01:002004-11-04T18:54:49.000+01:00Inne przyprawy i wodaObok chmielu wymieniane są także inne przyprawy: skórka cytryny, tatarskie ziele (tatarak), lebiodka (Origanum) , piołun, rozmaryn, lawenda, polej (jeden z gatunków mięty, choć pod ta nazwą występuje także gatunek ożanki - Teucrium polium).
<br />O wodzie pisze Kluk tylko, że rozmaita może być, co wpływa na jakość piwa i, że dbać należy "... aby była zdrowa".
<br /><strong><em><span style="font-size:85%;">www.browar.biz</span></em></strong>
<br /><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-109959088899962728?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1098909432163104222004-10-27T22:36:00.000+02:002004-10-27T22:37:12.163+02:00ChmielChmiel, którego szyszki są " tak potrzebne są do warzenia piwa, iak Sol do Kuchni" dzieli Kluk na pielęgnowany i dziki. Chwali przy tym jakość roślin uprawianych w Anglii i Czechach. Dziki określa jako podlejszy, ale użyteczny. Opisuje dalej metody zakładania chmielników i ich pielęgnacji. Poleca miejsca nasłonecznione, nie zacienione, przy tym osłonięte od zachodu i północy. Rosnący chmiel powinien otrzymać odpowiedniej wysokości tyki, tym wyższe im roślina starsza. Wreszcie należy go nawozić, obsypywać ziemią korzenie i oczywiście oczyszczać z chwastów. Gdy "główki" chmielu staną się szarawe, kruche, odznaczać się będą "tęgim" zapachem - nadchodzi czas zbiorów. Szyszki poleca rozłożyć cienką warstwą na płótnie "aby się nie zgrzał i albo kolor stracił, albo złego nabrał zapachu". Przy suszeniu pamiętać należy, aby nie dostał się do niego dym. Wysuszony pakowany być powinien w płócienne worki, bądź drewniane skrzynie. Dobry materiał powinien mieć "zapach mocny, lotny, korzenny: smak ostry, gorzki, korzenny: kolor iasno brunatny". Opisuje Kluk także inne obok nadawania piwu smaku i trwałości, zastosowania tej rośliny: młode pędy można jeść jak szparagi, liście stosować w wypadku schorzeń śledziony, przy długotrwałych gorączkach, zaś zewnętrznie do okładów przy zwichnięciach, podagrze i puchlinie wodnej. Pisze także o możliwości wytwarzania włókien z chmielu, podając za przykład Szwecję, gdzie takiego surowca używa się do produkcji żagli.
<br /><a href="http://www.browar.biz"><strong><em><span style="font-size:85%;">http://www.browar.biz</span></em></strong></a>
<br /><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-109890943216310422?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1098909334073394812004-10-27T22:34:00.000+02:002004-10-27T22:35:34.073+02:00SurowceNajpopularniejszym był jęczmień. Do produkcji słodu polecał odmiany dwurzędowe o jak najjaśniejszych ziarnach. Często stosowana była pszenica, z której to piwo miało być białe, smaczne i tuczące. Tu preferowana była pszenica o ziarnach czerwonych. Wspomina także Kluk o orkiszu, nie uprawianym już zbożu, spokrewnionym z dzisiejszą pszenicą. Stosowano je w wypadku braku wyżej wymienionych surowców na słód do produkcji białego piwa. Jako domieszki dopuszczane były: żyto, owies - w braku innych zbóż lub specjalnie na piwa lekkie, a także grykę, która miała zwiększać pienistość piwa.
<br /><a href="http://www.browar.biz/"><strong><em><span style="font-size:85%;">http://www.browar.biz</span></em></strong></a>
<br /><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-109890933407339481?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1098721685657471702004-10-25T18:27:00.000+02:002004-10-25T18:28:05.656+02:00"Piwo należycie uwarzone jest pożyteczne zdrowiu ludzkiemu" Ta zacytowana w tytule myśl została zawarta w dziele "Roślin potrzebnych, pożytecznych, wygodnych, osobliwie kraiowych, albo które w kraiu użyteczne być mogą, utrzymanie, rozmnożenie i zażycie", tomie III "O rolnictwie, zbożach, łąkach, chmielnikach, winnicach y roślinach gospodarskich". Jego autorem jest przyrodnik doby Oświecenia, proboszcz ciechanowiecki, ksiądz Jan Krzysztof Kluk. Uważa się go za jednego z prekursorów nowoczesnego rolnictwa. W swoich czternastu dziełach opisał świat roślin, zwierząt i minerałów w sposób nie odbiegający poziomem od najlepszych ówczesnych dzieł światowych. Dzisiaj jego książki są skarbnicą wiedzy na temat rolnictwa polskiego w wieku osiemnastym. Między innymi znaleźć tam można informacje dotyczące wytwarzania piwa - napoju bardzo wtedy popularnego i powszechnie produkowanego. Prześledźmy więc jak to się robiło 200 lat temu.
<br /><a href="http://www.browar.biz/"><em><span style="font-size:85%;">http://www.browar.biz</span></em></a>
<br /><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-109872168565747170?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1098306255576486382004-10-20T23:01:00.000+02:002004-10-20T23:04:15.576+02:00Powstawanie piwaPiwo powstaje w procesie fermentacji. Produkuje się je głównie z jęczmienia, wody, drożdży oraz szyszek chmielu. Z jęczmienia otrzymuje się cukier niezbędny do wyprodukowania alkoholu. Na początku jęczmień poddaje się procesowi słodowania. Ziarno jest moczone kilka dni w wodzie, a następnie pozwala mu się skiełkować. Kiełkujący jęczmień wytwarza substancję zwaną diatazą.
<br />Po słodowaniu, jęczmień jest mielony lub miażdżony. Potem miesza się go z gorącą wodą. Ten proces nazywa się zacieraniem. Na tym etapie diataza przemienia skrobię zawartą w ziarnie w cukier. Słodka ciecz, czyli brzeczka piwna, jest przepompowywana do miedzianych zbiorników, gdzie gotuje się ją z dodatkiem szyszek chmielowych i cukru. Chmiel nadaje piwu gorzki smak i działa jako środek konserwujący.
<br />Po zagotowaniu spuszcza się brzeczkę ze zbiorników i pozwala się jej ostygnąć. Do chłodnej brzeczki dodaje się drożdży, tak aby rozpocząć fermentację, niezbędną do uzyskania napoju alkoholowego. Główny etap fermentacji trwa około tygodnia. Niektórym jasnym gatunkom piwa pozwala się powoli fermentować także po przelaniu do beczek. W efekcie, dzięki wydzielającemu się dwutlenkowi węgla, otrzymujemy piwo lekko gazowane. W większości wypadków piwo gazuje się sztucznie już po przerwaniu fermentacji. Istnieje jednak kilka gatunków piwa, którym pozwala się fermentować w butelkach, tak samo jak szampanowi.<div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-109830625557648638?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1098305308861438602004-10-20T22:47:00.000+02:002004-10-20T22:48:28.860+02:00Wyczerpujący rys historycznyPodobno już w Biblii, w Kodeksie Hammurabiego, w pismach króla Nabuchodonozora, w świętej księdze chińskiej Shu-king, w starohinduskiej księdze mędrców Zend-Awesty i w wielu innych pismach spisanych czy to na papirusie czy też na glinianych tabliczkach wspominano o złocistym, pieniącym się napoju czyli o piwie. Pierwsze udokumentowane piwo zostało uwarzone niewiele później bo jakieś 6000 lat temu (dokumentacja to gliniane tabliczki pokryte pismem klinowym) wtedy to piwo wyprodukowała antyczna cywilizacja sumeryjska. Wykopaliska z Curanu potwierdzają hipotezę, że już w erze neolitu Sumerowie umieli wytwarzać piwo. Tabliczki znalezione w pobliżu miasta Lagasz, pochodzące ze świątyni bogini Bau, wskazują że warzono tam piwo i wypiekano chleb co wbrew pozorom idzie w parze. Podano na nich, że w warzelni zatrudniano 27 piwowarów, 6 pomocników, 21 piekarzy, którym pomagało 27 pomocników. Wytwarzaniem "sikaru" (ówczesne piwo) zajmowały się tylko kobiety. Zawodowi piwowarzy zajmowali się tylko nadzorem. Warzenie piwa było zajęciem bardzo intratnym, z którym wiązało się wiele przywilejów: zwolnienie od służby wojskowej, przywilej ciągnięcia świętego powozu Boga Anu. Ówczesne browary budowano głównie przy świątyniach. Wśród 16 gatunków piwa warzonych przez Sumerów znajdowały się piwa mocne, męskie, łagodne. Najpopularniejsza ówczesna marka to "bi-ging". Jeżeli wierzyć księgom piwo było narodowym napojem Babilończyków, którzy wracając po zwycięskich bitwach, szli nieraz jak głosi napis na jednej z tabliczek glinianych: "zataczając się i krzycząc, a nogi ich Bóg spętał". W wspomnianym wcześniej kodeksie Hammurabiego czytamy, że dla wszystkich, którzy będą fałszować piwo lub nie będą przestrzegać reguł jego sprzedaży z zamiarem oszukania kupującego przewidziano karę śmierci przez utopienie. Piwowarzy babilońscy wprowadzili kilka ulepszeń w procesie wytwarzania piwa to oni jako pierwsi użyli chmielu w procesie produkcji piwa, instalowali także w warzelniach piece paleniskowe. W tym okresie liczba gatunków piwa wzrosła już do około 50. Produkowano piwa zarówno ze skiełkowanego jęczmienia "sikaru" jak i ze słodu pszenicznego "kurunnu". Ulubionym piwem bogatszych sfer było piwo "shekar" o podwyższonej zawartości alkoholu. Napój ten był używany był jako forma zapłaty, najprostszy robotnik dostawał 2 litry piwa dziennie, a kapłani do 5 litrów. Badania archeologiczne wykazały, że Egipcjanie znali piwo już 2600 lat pne. Egipscy faraonowie używali piwa jako lekarstwa, składali je także jako ofiarę bogom. Tak na marginesie to w ówczesnym Egipcie działały 63 browary, liczna była także sieć "pub-ów" gdzie można było zapomnieć o tym, że jutro znowu trzeba stawiać kamienne bloki dla tyrana faraona. Jedno jest pewne spożycie piwa nie miało negatywnego a być może nawet zbawienny wpływ na ich przedsięwzięcia architektoniczne. Piramidy stoją do dziś! Sposoby warzenia piwa ciągle udoskonalano. W miejsce glinianych kadzi i kotłów do warzenia piwa zastosowano naczynia miedziane. Odkrycie w latach 70 naszego wieku całego browaru egipskiego z tamtej epoki pozwoliło stwierdzić wysoką technikę piwowarską co było niewątpliwą przyczyną wielkiej popularności piw egipskich. Wytwarzano wtedy 14 gatunków piwa, najpopularniejszym było "zythum" (jęczmienne z dodatkiem soku daktylowego), piwem męskim było "dizythum" (dubeltowe) o zawartości alkoholu 10-15%. Równocześnie z Egipcjanami, piwo zaczęli produkować Chińczycy, którzy byli bardziej rozwinięci technologicznie od krajów Morza Śródziemnego. Ich wyroby robione były z prosa, dobrze sklarowanego po fermentacji. Wśród starożytnych jedynie Rzymianie nie darzyli piwa szacunkiem. Tacyt posunął się nawet do stwierdzenia, że piwo jest złym winem które powoduje tylko bójki wśród narodu rzymskiego. Około początku naszej ery piwo przeżywało kryzys. Wszyscy ówcześni przerzucili się na wino . Napój bogów piły ludy zwyciężone, pogańskie i barbarzyńcy. Ostatnimi kulturami piwoszy byli Skandynawowie, Germanie, Słowianie i Celtowie. Ci ostatni wnieśli szczególny wkład w technikę słodowania piwa. Od V wieku chrześcijanie osiedlający się w Europie kontynuowali tradycje warzenia piwa. Znaleziska archeologiczne świadczą, że na obszarze odpowiadającej dzisiejszej Polsce piwo było wytwarzane od zarania dziejów. Słowiańskie piwo było lekkie, musujące, zielonkawe. "Napój z pszennej jagody" wyrabiano początkowo z pszenicy miałko zmielonej lub stłuszczowanej (jęczmień jako jeden z głównych surowców do produkcji piwa zaczęto stosować na szeroką skalę dopiero w XVIII wieku). Gall Anonim opisując postrzyżyny Siemowita zauważa: "...Goście Piasta obficie zapijali jedzenie beczułką dobrze sfermentowanego piwa, którego ciągle ubywało", a Jan Długosz pisząc o naszych obyczajach wspomina: "wino tu rzadko używane. Ma jednak naród polski napój warzony z pszenicy, chmielu i wody, po polsku piwem zwany. Ale nie ma naden lepszego dla pokrzepienia ciała. Jest nie tylko rozkoszą mieszkańców, lecz i cudzoziemców". W Polsce pierwszy zapis określający prawa odnoszące się do produkcji i sprzedaży piwa pochodzi z 1272 roku. Na większą skalę warzono je w klasztorach cystersów później w XIII i XIV wieku przywileje królewskie nadawały to prawo miastom. W wieku XVI było na naszych ziemiach już 86 browarów. Działały także specjalne urzędy nadzorcze, które kontrolowały jakość i sposób wyrobu piwa. Fałszowanie trunków tzw. podpiwkiem karane było bardzo surowo do utraty głowy włącznie. W roku 1516 zostało ogłoszone przez księcia bawarskiego Wilhelma IV, "Reinheitsgebot" czyli prawo czystości składu piwa, które nakładało na producentów obowiązek używania tylko trzech składników: jęczmienia, wody i chmielu. Prawo to obowiązuje do dnia dzisiejszego. Średniowieczna technika warzenia piwa pozostała niezmieniona do początków XIX wieku. Wtedy to w roku 1830 poraz pierwszy użyto maszyny parowej Jamesa Watta, która zwiększyła możliwości produkcyjne. Później chemik Ludwik Pasteur udoskonalił proces fermentacji alkoholowej. Od 1840 roku do czołówki producentów piwa należały Austria, Czechy i Niemcy, stworzyli oni nowe gatunki piwa, które wkrótce podbiły cały świat. Czescy piwowarzy przeprowadzili w Pilźnie proces fermentacji dolnej w temperaturze 7 - 12 stopni, co pozwoliło uzyskać złocisty napój z gęstą pianką.
<br /><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-109830530886143860?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-8321346.post-1097783367997683622004-10-14T21:48:00.000+02:002004-10-14T21:49:27.996+02:00Warzenie piwa z procesem zacierania słodu (cz. 3 z podręcznika domowego piwowara) IIICicha fermentacja
<br />
<br />Cicha fermentacja ma generalnie na celu wyklarowanie młodego piwa. Dzięki temu osad drożdżowy na dnie butelki jest minimalny i bardzo zbity. Smak piwa które zostało zlane bezpośrednio z fermentora dużo odbiega smakiem, od tego które otrzymujemy dodatkowo leżakując. Z cichej fermentacji rezygnuję przy piwach typu HefeWaizen. Cicha fermentacja (bo drożdże tak naprawdę wciąż pracują) powinna przebiegać w zdezynfekowanym balonie, lub oddzielnym fermentorze, z rurką fermentacyjną odcinającą dostęp powietrza. Ja używam 20 litrowych szklanych balonów. Pojemność powinna w miarę odpowiadać ilości wlewanego piwa. Raczej unikajmy 5 litrowych warek w 70 litrowym balonie znalezionym na strychu.
<br />Im piwo mocniejsze, tym fermentację cichą należy przedłużyć. Dla piw lekkich i pełnych czas ten wynosi około 14 dni. Piwa mocne powyżej 15Blg około 25 dni.
<br />Jeśli warunki pozwalają, dobrze przenieść piwo do pomieszczenia gdzie temperatura jest trochę niższa niż temperatura fermentacji.
<br />
<br />Rozlew piwa
<br />
<br />Zapewne, mając już kilka warek za sobą, znasz ten proces dobrze, pozwolę sobię jednak dla konsekwencji napisać kilka słów. Po kilkudziesięciodniowej cichej fermentacji czas zlać nasze piwo do butelek. Najpierw jednak przygotujemy roztwór glukozy. W tym celu w 1 litrze wody rozpuszczamy 150 do 200g glukozy (tej klasycznej, dostępnej w formie proszku w każdym sklepie). Wielkość nagazowania późniejszego piwa należy dostosować do gatunku i własnych upodobań. Roztwór poddajemy gotowaniu w celu zniszczenia zanieczyszczeń. Po ostudzeniu wlewamy glukozę do czystego fermentora, do którego zlejemy za chwilę piwo z balona (ew. gąsiora - nazwnictwo bywa różne :) ) Gdy całe piwo znajdzie się w fermentorze, lub innym zbiorniku, możemu piwo rozlać do butelek. Kapslujemy lub zamykamy 'patentem'. Na najbliższe 2 miesiące zapominamy o nim a póżniej delektujemy się wspaniałym smakiem i aromatem!
<br /><a href="http://www.piwo.org/">http://www.piwo.org</a>
<br /><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/8321346-109778336799768362?l=piweczko.blogspot.com'/></div>BlogdirsAdminnoreply@blogger.com0