tag:blogger.com,1999:blog-11376933.post-14993529811556190152008-04-11T11:31:00.001+02:002008-04-11T11:33:05.238+02:000-1 w seriiPrzed pierwszym meczem z Pittsburgh Penguins nie miałem większych oczekiwań, poza jednym. Podjęcie walki. A tego nie było. I dlatego jestem zły, zdegustowany i zażenowany postawą Ottawa Senators. Ze wszystkich drużyn, które dotąd występowały w tegorocznych playoff Sens wyglądają najsłabiej. I nie pociesza mnie fakt, że identycznym wynikiem polegli Anaheim Ducks, ci przegrali, bo łapali mnóstwo kar... Ale walczyli.<br /><br />W przeciwieństwie do Sens. Ci wyglądali, jakby nie mieli wiary we własne możliwości, jakby bali się uderzać na bramkę rywala, jakby nikt nie chciał wziąć odpowiedzialności i pociągnąć gry. Zaryzykować.<br /><br />Największą bolączką w pierwszym spotkaniu była gra w przewadze. Sens nie wykorzystali żadnej z siedmiu szans, nie strzelali na bramkę <span style="color: rgb(153, 0, 0);">Marc-Andre Fleury’ego</span>. Ogólnie rzecz biorąc ofensywa wygląda fatalnie i to nie w samych playoff, ale już od dłuższego czasu. Mecz z Toronto Maple Leafs [8:2] był wyjątkiem potwierdzającym regułę.<br /><blockquote>That's the question of the day. When you get shut out and you miss the net as many times as we did Wednesday on the opportunities we had, it becomes a real focal point I'm certain for the Penguins, as it is for us. We have to find a way to get more bodies to the net and when we get them there, to find a way to hit the net more often. In particular, on the power play.</blockquote><br />Tyle <span style="color: rgb(153, 0, 0);">Bryan Murray</span>. Szkoleniowiec zdecydował się na zdegradowanie <span style="color: rgb(153, 0, 0);">Randy Robitaille’a</span> do czwartej formacji, jego miejsce obok <span style="color: rgb(153, 0, 0);">Jasona Spezzy</span> i <span style="color: rgb(153, 0, 0);">Dany’ego Heatleya</span> zajmie <span style="color: rgb(153, 0, 0);">Martin Lapointe</span>. Brzmi fatalnie, Lapointe nie jest graczem na pierwszą linie, w naszej sytuacji nie ma jednak wyjścia. Lapointe będzie wymaganym wzmocnieniem siły fizycznej dla super duetu Sens. Niech się przepycha pod bramką rywali, niech robi tłok przed Fleury, zasłania go, przeszkadza mu, drażni swoim widokiem. Nie ma znaczenia czy strzelimy piękne gole, czy fartowne dobitki. Musi coś wpaść... Lapointe dokładnie tak chce grać:<br /><br /><blockquote>I've got to try to create a little more room for them and make sure the first line has a forecheck now. Sometimes, when the first line is skilled, that forecheck is not quite there. I've got to go in and bang some bodies. I'm excited about it. I want to rise to the challenge.</blockquote><br />Jedna dobra wiadomość, <span style="color: rgb(153, 0, 0);">Anton Volchenkov</span>, najprawdopodobniej zagra w dzisiejszym spotkaniu. Rosjanin dostał krążkiem w głowę, ma założonych 15 szwów, ale ma zamiar grać. Tyle dobrego.<br /><span style="color: rgb(255, 255, 255);">sixth sens</span><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/11376933-1499352981155619015?l=sixthsens.blogspot.com'/></div>Senatorhttp://www.blogger.com/profile/02509402888212501077noreply@blogger.com0